Wakacje 2020 przeszły już do historii, a rozluźnienie po wiosennym ataku wirusa skończyło się kompletną klapą. Najpierw kolor żółty, a potem czerwony, wraz z opadającymi liśćmi, pokrył kraj od Tatr aż do Bałtyku. Jak na tym tle wygląda opolska kultura?

Wszak jesień to nowe rozdanie. Premiery kinowe, spektakle teatralne oraz koncerty i wszelkie wydarzenia artystyczne, zawsze o tej porze otwierały nowy rok kulturalny. Przechadzając się po mieście można jeszcze dostrzec plakaty informujące o imprezach, które miały się odbyć. Przedwyborczy optymizm o końcu pandemii, wyrażony ustami Premiera, na pewien czas przywrócił nadzieję na normalność. Jednak ostatnie dni wskazujące na lawinowy wzrost zachorowań, pogrzebały nadzieję.

Kultura umiera! 

Opolskie kino Helios przygotowało procedurę na czas zarazy. Normą stały się działania ochronne w postaci dezynfekcji rąk, wietrzenia sal po każdym seansie oraz ograniczonej liczby widzów. Repertuar skromny, bez hitów. Dominuje kinematografia polska- 25 lat nienawiści-historia Tomka Komedy zapewnia ograniczoną przepisami frekwencję. Zestaw filmów na listopadowe wieczory nie rzuca na kolana, a i koneserzy kina nie garną się do odwiedzenia tych przybytków, tak jak to było przed erą Covid-19.

Podobnie jak kino, opolskie teatry dostosowały się do ograniczeń wynikających z pandemii. Obowiązek noszenia maseczek i zachowanie odstępów, również wpływa na mniejsze zainteresowanie spektaklami. Szereg aktywności związanych z teatrem odbywa się w systemie zdalnym.

Teatr Lalek, realizuje działalność w myśl hasła Zostań w domu bądź w teatrze i przeniósł do Internetu premierę spektaklu DRAMAT w AKCJI, która odbędzie się w najbliższy piątek.

Zaplanowane przez Teatr im. Jana Kochanowskiego, na listopad 2 spektakle Wątpliwość oraz AMATOR 2020 zostały odwołane do 21 listopada. Co do późniejszych terminów, dyrekcja teatru oczekuje na dalsze decyzje Rządu w zakresie ochrony podczas pandemii.

69 Sezon Artystyczny w Opolskiej Filharmonii rozpoczął się i po krótkim czasie został przerwany. Koncert zatytułowany Smyczkowa Chemia został odwołany.

Podobnie jest z imprezami artystycznymi organizowanymi przez różne agencje. Plakaty nadal wiszą i płowieją, choć wydarzenia się nie odbyły.

Galeria Sztuki Współczesnej w Opolu, również zamknęła zaplanowaną na listopad wystawę, podporządkowując się tym samym decyzji Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 listopada.

 Od najbliższej soboty w kraju zostały wprowadzone nowe obostrzenia. Jednym z nich jest czasowe zamknięcie instytucji kultury dla publiczności. 

Instytucje związane z opolską kulturą z przykrością informują o konieczności odwołania wydarzeń z repertuaru do końca listopada.

Tak więc opolska kultura umiera.

Wiktoria Radecka

Fot.: www.prulcek.si/2020/06/o-kulturi.html