W ubiegły weekend odbyło się wydarzenie zrzeszające miłośników fantastyki z całego miasta, a wszystko zostało zorganizowane przez Opolski Klub Fantastyki Fenix. Gry Rpg, escape room, warsztaty i spotkania z autorami, a to tylko część całego przedsięwzięcia!

Dwunasta edycja Opolskich Spotkań Fantastycznych odbyła się 21 maja w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w uprzednią sobotę. Wydarzenia i aktywności były rozdzielone na dwa punkty – jedne odbywały się w Pałacyku, drugie w Namiocie Prelekcyjnym.

Pałacyk był zapełniony różnymi aktywnościami. Wzorem lat ubiegłych można było wziąć udział w kilku RPG (Role-playing games). Niestety od rana wszystkie miejsca się wyczerpały, więc nie miałam przyjemności brać w nich udział. Stoły były przepełnione planszówkami, a w drugiej sali można było zagrać w retro gry, takie jak Sonic, Heroes of might and magic III czy w modyfikację do Gothic II, o której powiem przy okazji case study Jakuba Tomczaka. Gry były nadawane na starych monitorach wraz z kontrolerami sprzed lat, więc dla dłuższych stażem graczy mógł być to nostalgiczny powrót do zamierzchłych czasów.

Mój pobyt na Opolskim Spotkaniu Fantastycznym rozpoczął się równocześnie z warsztatami Macieja Janochy. Jego warsztaty literackie składały się z dwóch części – w pierwszej godzinie opowiadał o tym jak zbudować dobrą i wciągającą opowieść, przy tym czego się wyrzekać i lepiej unikać. Subiektywnie najbardziej przydatną radą był wątek “bohatera w tarapatach”. Według tej reguły najlepiej jak główna postać książki będzie wciąż się z czymś zmagała i pokonywała coraz większe trudności…ale! W trakcie tego potrzeba chwilę oddechu, żeby czytacz nie był cały czas w ciągłym napięciu i się nie wymęczył. Był to kolejny punkcik do gromadzenia wiedzy o pisaniu książek. Druga godzina – moja ulubiona część. Pisanie opowiadania. Całą wiedzę, którą dostaliśmy w ciągu wykładu, mieliśmy przenieść na papier i wykorzystać w ciągu 30 minut od zdania rozpoczynającego “Co mi tam! – powiedział i wlazł/a przez okno.” Potem usiedliśmy grupie, niektórzy przeczytali lub streścili co mieli na głos i dyskutowaliśmy o tym, co było w nich interesującego zawarte.

Uczestnicy zapytani o organizację wydarzenia, wypowiadali się bardzo pozytywnie!

 

Bardzo ciekawą częścią spotkania był również panel Podstawy world buildingu i character designu/ case study Gothic II: Kroniki Myrtany. Na niej Jakub Tomczak – reżyser i producent modyfikacji – opowiadał o tym jak zabrać się za tworzenie świata od strony technicznej i jakie ważne czynniki trzeba wziąć pod uwagę, podejmując się takiej rzeczy.

Zdjęcie

Następnie, opowiadając o kreowaniu postaci, przedstawił sposób “osadzania postaci na haczykach”. Była to jedna z ciekawszych rzeczy, ponieważ uczyłam się czegoś nowego. Owymi “hakami” są krótkie zdania, które w całości obrazują postać i pozwalają w skondensowany sposób wyjaśnić jego całą kreację. Pod to mogą podchodzić cecha charakeru, wygląd czy wydarzenie z przeszłości. Z pewnością była to wtedy bardzo ważna rada, dla słuchaczy, którzy są zainteresowani tworzeniem postaci.

W końcu po południu przyszła część na ogłoszenie wyników Literackiego Fenixa. Jest to konkurs, w którym uczniowie szkół podstawowych i wyższych mają szansę się wykazać w opowiadaniach fantasy. Laureaci zostają wynagrodzeni świetnymi nagrodami, a opowiadania zwycięzców są publikowane w „O!Fka. Literacki Kwartalnik Fantastyczny”. Tegoroczną zwyciężczynią okazała się siedemnastoletnia Julia Wojdyła, licealistka Opola.

Miałam szansę porozmawiać z nią i zadać jej kilka pytań:

Jak dowiedziałaś się o konkursie Literacki Fenix?

 

Skąd czerpiesz inspirację?

 

Czym jest dla ciebie to wyróżnienie?

 

Może dodasz jakiś smaczek związany z twoim opowiadaniem?

 

Również dwie uczestniczki postanowiły nieco zdradzić o czym pisały opowiadania:

 

Wszystkie fantastyczne historie będzie można znaleźć na stronie Literacki Fenix. Zostaną one tam opublikowane za zgodą autorów.

Tego dnia można było wziąć udział w wielu fantastycznych rzeczach. Część osób zaangażowała się w RPG, inni próbowali wydostać się z escape room’u, a niektórzy spędzali miłe popołudnie przy planszówkach czy grach retro. Panele i warsztaty okazały się dla mnie wciągające i interesujące, więc jeśli przegapiłeś tę okazję, żeby doświadczyć smaku fantasy, na pewno klub fantastyki będzie na Was czekał w przyszłym roku.

Laurencja Boruc

Fot.: Laurencja Boruc, Wojewódzcka Biblioteka Publiczna im. E. Smołki w Opolu